Wpływ alergii na wydolność w trakcie biegania

Wróć do listy

Alergia u biegaczy przez wiele lat była traktowana głównie jako problem komfortu życia: kichanie, łzawienie oczu czy zatkany nos uznawano bardziej za uciążliwość niż realny czynnik ograniczający wydolność sportową. Współczesne badania pokazują jednak, że alergiczny nieżyt nosa, nadreaktywność oskrzeli czy skurcz oskrzeli indukowany wysiłkiem (EIB – exercise-induced bronchoconstriction) mogą istotnie wpływać na parametry wysiłkowe, regenerację, tolerancję treningu oraz subiektywne odczucie zmęczenia u biegaczy.

Alergia a układ oddechowy biegacza

Największy wpływ alergii na wydolność dotyczy układu oddechowego. Podczas biegu wentylacja minutowa może wzrosnąć nawet kilkunastokrotnie względem spoczynku. Oznacza to ogromną ekspozycję błon śluzowych nosa i dróg oddechowych na alergeny, pyłki, suche powietrze czy zanieczyszczenia.

Badania pokazują, że u sportowców wytrzymałościowych częstość występowania nieżytu nosa jest wyższa niż w populacji ogólnej i może wynosić od 27% do nawet 74%.

W praktyce oznacza to, że wielu biegaczy funkcjonuje z przewlekłym stanem zapalnym błon śluzowych. Zatkanie nosa prowadzi do większego oddychania przez usta, co pogarsza nawilżanie i ogrzewanie powietrza trafiającego do oskrzeli. To z kolei zwiększa ryzyko podrażnienia dolnych dróg oddechowych oraz występowania skurczu oskrzeli podczas wysiłku.

Spadek wydolności tlenowej

Jednym z głównych mechanizmów pogorszenia wydolności jest ograniczenie efektywnej wentylacji. Nawet częściowa niedrożność nosa zwiększa koszt oddychania. Organizm musi wykonać większą pracę oddechową, aby utrzymać ten sam poziom podaży tlenu.

Badania dotyczące sportowców z pyłkowicą wykazały, że w sezonie alergicznym zawodnicy raportowali:

  • większe odczucie zmęczenia,
  • wyższe odczucie wysiłku przy tej samej intensywności,
  • pogorszenie jakości treningów,
  • obniżenie osiąganych wyników sportowych.

Co istotne, problem nie dotyczy wyłącznie komfortu oddychania. Stan zapalny związany z alergią wpływa również na gospodarkę cytokinową organizmu. Wzrasta aktywność mediatorów zapalnych, takich jak histamina czy interleukiny, co może zwiększać uczucie zmęczenia oraz pogarszać zdolność do utrzymywania wysokiej intensywności wysiłku.

Zwężenie oskrzeli wywołane wysiłkiem fizycznym (EIB)

Szczególnie istotnym problemem u biegaczy jest skurcz oskrzeli indukowany wysiłkiem. EIB może występować zarówno u osób chorujących na astmę, jak i u sportowców bez klasycznej astmy. Objawia się:

👉kaszlem po wysiłku,

👉świszczącym oddechem,

👉uczuciem „zamkniętych płuc”,

👉dusznością,

👉gwałtownym spadkiem tolerancji intensywności.

Długodystansowcy należą do grupy szczególnego ryzyka. W jednej z analiz wykazano nawet wielokrotnie większe ryzyko występowania EIB u biegaczy wytrzymałościowych w porównaniu z populacją ogólną.

Mechanizm jest związany z bardzo dużą wentylacją podczas wysiłku. Intensywne oddychanie suchym lub zimnym powietrzem prowadzi do odwodnienia nabłonka dróg oddechowych i aktywacji reakcji zapalnej. U osób z alergią reakcja ta jest znacznie silniejsza.

Wpływ na jakość treningu i regenerację

Wpływ alergii na wydolność nie ogranicza się wyłącznie do samego biegu. Badania podkreślają także:

👉pogorszenie jakości snu,

👉większe zmęczenie centralne,

👉obniżenie koncentracji,

👉gorszą regenerację powysiłkową.

To szczególnie ważne u biegaczy realizujących duże objętości treningowe. Nawet niewielkie pogorszenie jakości snu przez przewlekłą niedrożność nosa może w dłuższej perspektywie wpływać na:

👉obniżenie HRV,

👉gorszą adaptację treningową,

👉większe ryzyko przeciążenia,

👉wyższe ryzyko infekcji.

W praktyce wielu zawodników zauważa, że w okresie pylenia trudniej utrzymać standardowe tempa treningowe mimo niezmienionego poziomu wytrenowania.

Czy trening może pogarszać alergię?

Paradoksalnie – zarówno tak, jak i nie.

Umiarkowana aktywność fizyczna może poprawiać drożność nosa i działać przeciwzapalnie. Już starsze badania pokazywały zmniejszenie oporu nosowego po wysiłku.

Jednak intensywny trening wytrzymałościowy, szczególnie:

👉w wysokim stężeniu pyłków,

👉w zimnym powietrzu,

👉przy smogu,

👉w bardzo suchym środowisku,

może nasilać stan zapalny dróg oddechowych. Dlatego sportowcy wytrzymałościowi są grupą o zwiększonym ryzyku przewlekłych problemów oddechowych.

Leki na astmę i alergię w sportach wytrzymałościowych

Temat stosowania leków przeciwastmatycznych w sportach wytrzymałościowych od lat budzi duże kontrowersje. Wynika to z faktu, że astma oraz skurcz oskrzeli indukowany wysiłkiem (EIB) występują u sportowców wytrzymałościowych znacznie częściej niż w populacji ogólnej. Dotyczy to szczególnie biegaczy długodystansowych, narciarzy biegowych czy kolarzy.

Dlaczego sportowcy wytrzymałościowi częściej stosują leki wziewne?

W sportach wytrzymałościowych wentylacja minutowa podczas wysiłku może osiągać ekstremalne wartości. Wielogodzinne oddychanie: suchym powietrzem, zimnym powietrzem, powietrzem zanieczyszczonym, powietrzem zawierającym pyłki, prowadzi do mikrouszkodzeń nabłonka dróg oddechowych oraz przewlekłego stanu zapalnego. Badania pokazują, że u części zawodników rozwija się nadreaktywność oskrzeli nawet bez klasycznej astmy atopowej. W praktyce objawia się to:

👉spadkiem tolerancji intensywności,

👉kaszlem po wysiłku,

👉świszczącym oddechem,

👉uczuciem „braku powietrza” przy wysokiej intensywności.

Beta2-mimetyki – najczęściej stosowane leki

Najczęściej stosowaną grupą leków są wziewne beta2-mimetyki:

👉salbutamol,

👉formoterol,

👉salmeterol

Ich działanie polega na rozszerzaniu oskrzeli i zmniejszaniu oporu przepływu powietrza. W przypadku sportowców z rzeczywistą astmą lub EIB poprawiają komfort oddychania, tolerancję wysiłku, możliwość utrzymania intensywności treningowej, bezpieczeństwo wysiłku.

Czy leki na astmę poprawiają wydolność zdrowych sportowców?

To jedno z najważniejszych pytań w całej dyskusji. Aktualne metaanalizy pokazują, że wziewne beta2-mimetyki stosowane w dozwolonych dawkach mają niewielki lub brak ergogenicznego wpływu u zdrowych zawodników bez obturacji oskrzeli.

Innymi słowy u sportowca chorego leki przywracają prawidłową funkcję oddychania, u zdrowego zawodnika zazwyczaj nie powodują istotnej poprawy VO2max czy wyników wytrzymałościowych. To właśnie dlatego obecne przepisy antydopingowe dopuszczają część leków wziewnych w określonych limitach.

WADA i limity stosowania

Aktualne regulacje World Anti-Doping Agency pozwalają na stosowanie wybranych leków wziewnych w określonych dawkach bez konieczności uzyskiwania TUE (Therapeutic Use Exemption). Do dozwolonych należą między innymi:

👉salbutamol, formoterol, salmeterol, vilanterol.

Przekroczenie określonych limitów stężenia lub dawkowania może jednak zostać uznane za naruszenie przepisów antydopingowych. Dlatego u sportowców wyczynowych leczenie powinno być prowadzone bardzo precyzyjnie i zgodnie z dokumentacją medyczną.

Glikokortykosteroidy wziewne

Drugą bardzo ważną grupą leków są wziewne glikokortykosteroidy:

👉budezonid,

👉flutikazon,

👉beklometazon

Ich celem nie jest natychmiastowe rozszerzenie oskrzeli, ale zmniejszenie przewlekłego stanu zapalnego w drogach oddechowych. Badania pokazują, że regularne leczenie przeciwzapalne może zmniejszać częstość EIB, poprawiać kontrolę objawów, ograniczać spadki wydolności podczas sezonu alergicznego.

Problem nadużywania leków

Mimo że badania nie pokazują dużego działania ergogenicznego u zdrowych zawodników, temat budzi kontrowersje, ponieważ w sportach wytrzymałościowych odsetek sportowców stosujących leki wziewne jest bardzo wysoki. W części środowiska pojawiały się pytania: czy część diagnoz nie jest zbyt liberalna, czy nie dochodzi do „medykalizacji” sportu wytrzymałościowego, czy leki nie są stosowane profilaktycznie bez pełnych wskazań?

Jednak aktualne stanowiska naukowe podkreślają, że większość sportowców stosujących leczenie ma rzeczywiste wskazania medyczne wynikające z przewlekłych zmian w drogach oddechowych.

Praktyczny aspekt dla biegacza

U biegacza amatora lub zawodnika wyczynowego przewlekłe kaszlenie po treningu, uczucie duszności,„zamykanie oddechu” na wysokiej intensywności, świsty, duże pogorszenie formy w okresie pylenia, nie powinny być ignorowane. W wielu przypadkach odpowiednia diagnostyka: spirometria, próby prowokacyjne, konsultacja alergologiczna lub pulmonologiczna oraz właściwie dobrane leczenie potrafią znacząco poprawić jakość treningu i możliwości wysiłkowe zawodnika. W praktyce często okazuje się, że zawodnik przez lata funkcjonował z niekontrolowaną nadreaktywnością oskrzeli, interpretując objawy wyłącznie jako „słabszą dyspozycję”.

Podsumowanie

Alergia nie jest jedynie „problemem nosa” u biegacza. W świetle współczesnych badań stanowi realny czynnik ograniczający wydolność tlenową, jakość treningu oraz regenerację. Największe znaczenie mają:

👉przewlekły stan zapalny dróg oddechowych,

👉pogorszenie wentylacji,

👉zwiększony koszt oddychania,

👉skurcz oskrzeli indukowany wysiłkiem,

👉zaburzenia regeneracji i snu.

Wpływ alergii jest szczególnie widoczny u biegaczy wytrzymałościowych, którzy przez ogromną wentylację podczas treningu są bardziej narażeni na kontakt z alergenami i podrażnienie dróg oddechowych.

Jednocześnie badania pokazują, że właściwa diagnostyka i leczenie mogą znacząco ograniczyć negatywny wpływ alergii na wyniki sportowe. Dlatego u zawodnika, który sezonowo doświadcza niewyjaśnionego spadku formy, większej duszności czy pogorszenia tolerancji intensywności, alergia powinna być jednym z pierwszych elementów branych pod uwagę.

Najważniejsze źródła

  1. Bonini M. et al.
    Physical activity and allergic/respiratory diseases.
  2. Helenius IJ. et al.
    Exercise-induced bronchospasm in elite runners.
  3. Parsons JP, Mastronarde JG.
    Exercise-induced bronchoconstriction in athletes.
  4. Kippelen P, Anderson SD.
    Airway injury during high-level exercise.
  5. Carlsen KH. et al.
    Respiratory and allergic disorders in elite athletes.
  6. Walker S, Sheikh A.
    Managing asthma and allergies in endurance athletes.

Przeczytaj także:

NASZA OFERTA
Obozy biegowe
Przeżyj z nami niesamowitą biegową przygodę!

Wyjazd na obóz treningowy to nie tylko bieganie ale też świetna zabawa, spędzenie czasu z niesamowitymi ludźmi z różnych zakątków kraju i nie tylko. Profesjonalna opieka trenerów, zaplecze sportowe, piękne tereny, znakomite hotele to sprawy które powinny zachęcić wszystkich miłośników biegania.

Tutaj poznasz najnowsze rozwiązania treningowe, poprawisz technikę, poznasz metody szybkiej regeneracji, wzmocnisz mięśnie i rozwiniesz swoje biegowe skrzydła.